Przesiadka w Kopenhadze: Jak poruszać się po lotnisku i mieście

Przesiadki nie zawsze były dla mnie czymś przyjemnym jeśli mam być szczera. Zazwyczaj starałam się wyszukiwać loty bezpośrednie, bądź też z jak najkrótszym czasem oczekiwania pomiędzy lotami. Kiedy to się zmieniło? Dokładnie w ubiegłym roku, kiedy to moja dwunastogodzinna przesiadka we Wiedniu zamieniła się w całkiem intensywne zwiedzanie. Po Wiedniu był Londyn, Szanghaj i Kopenhaga, o której dziś chcę co nieco opowiedzieć.

Poczułam na własnej skórze potencjał jaki niosą ze sobą długie godziny wyczekiwania na kolejny lot, które nie muszą być spędzone na bezczynnym siedzeniu na lotnisku. Nie ważne czy jestem po ośmiogodzinnym czy też dwugodzinnym locie, świadomość poznania czego nowego dodaje mi mnóstwo energii. W stolicy Danii miałam 8 godzin przesiadki i starałam się wycisnąć z nich jak najwięcej.

Lotnisko

Jeszcze przed wylotem sprawdziłam rozkład lotniska i jego odległość od miasta. W zamyśle postawiłam na rower jako metodę poruszania się w związku z tym, że Kopenhaga słynie z najlepszej infrastruktury rowerowj. Wyszukałam miejsca, które koniecznie chciałam zobaczyć i z opracowanym planem wsiadłam na pokład samolotu. Po wylądowaniu na Terminalu 3 około godziny 13:30 do metra wsiadłam o godzinie 15:00. Co zajęło mi tyle czasu? Poszukiwanie skrytek bagażowych, a później biletomatu na metro. Mimo, że oba te miejsca były na wyciągnięcie ręki, a na biletomat wręcz patrzyłam, a jakoś go ominęłam, to rzeczywiście to wspominam jako najtrudniejsze przedsięwzięcie ????

Skrytki na bagaż znajdują się nie na terenie budynku lotniska, a na parkingu. Znalazłam dwie opcje dostania się do nich. Pierwsza to podążanie za znakami na P4 z Terminalu 3. Trzeba dojść na wprost wyjścia z Terminalu 2 (co jest drugą opcją) i tam już znajduje się znak informacyjny. Cena za 4 godziny to 80 (45,60 PLN), a za 24 godziny to 100 koron duńskich (57 PLN).

Metro

To najszybszy sposób na przedostanie się z lotniska do centrum Kopenhagi. Przystanek metra znajduje się w Terminalu 3 na górze. Duże czerwone stoisko z napisem DSM to właśnie miejsce, w którym kupisz bilet. Kopenhaga jest podzielona na strefy i to one decydują o tym ile zapłacisz za bilet komunikacji miejskiej. Im więcej przejechanych stref tym więcej do zapłaty. Jakkolwiek z lotniska maszyna wyświetli nazwy przystanków, tak w drodze powrotnej należy już podać ilość stref. W przypadku przystanku Kongens Nytorv, który znajduje się w samym centrum miasta, są to trzy strefy, a przynajmniej tak poinformowała mnie mieszkanka Kopenhagi, którą poprosiłam o pomoc. Przystanki i strefy możesz sprawdzić tutaj. Bilet w jedną stronę kosztuje 36 koron duńskich (20,50 PLN).

Miasto

Jak pisałam wcześniej, w planach miałam wypożyczenie rowera miejskiego, jednak wyszło na to, że pieszo mi wygodniej. Wszystko na co miałam czas znajdowało się w odległości niezbyt pospiesznego spaceru. Miasto oferuje wiele możliwości zwiedzania, czy to pieszo, na rowerze, bądź z łodzi.

A o tym co zobaczyłam już wkrótce????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *